Cukrzyca a tusza

Agata Burda

Otyłość prowadzi do złej przemiany materii. U większości osób z tuszą hipopotama wzrasta poziom cukru we krwi. Organizm otrzymuje większe dawki glukozy, co oznacza, że nadmierne ilości węglowodanów odkładają się w postaci tkanki tłuszczowej. Zwiększona ponad normę masa ciała sprzyja rozwojowi cukrzycy typu 2.

Badanie epidemiologiczne, przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych na grupie 100 tysięcy osób, udowodniło, że ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2 jest 30–40 razy większe u osób z BMI przekraczającym 35 kg/m². Niestety, aż 90% diabetyków dźwiga nadmiar kilogramów, co potwierdza związek między cukrzycą a tuszą.

Weź centymetr

Już miliard ludzi na świecie cierpi na nadwagę. Problem dotyczy nie tylko krajów rozwiniętych. Jest zauważalny również w państwach rozwijających się. Otyłość stwierdza się u około 15% populacji. Prowadzi ona, oprócz cukrzycy, do rozwoju nadciśnienia tętniczego, zaburzeń gospodarki lipidowej, ryzyka powikłań sercowo-naczyniowych. A więc przyrost masy ciała skraca życie.

Silnym czynnikiem determinującym wystąpienie cukrzycy typu 2 (ma ją już 2 mln Polaków) jest otyłość brzuszna, typu jabłko, fachowo nazywana androidalną. Przy niej tkanka tłuszczowa gromadzi się wewnątrz jamy brzusznej, przyczyniając się do tzw. insulinooporności. Oznacza to, że insulina, którą produkują komórki beta-trzustki, jest niedostatecznie wykorzystywana przez tkanki. Trzustka produkuje za mało tego hormonu lub tkanki nie odpowiadają na jego starania. W rezultacie niedobór insuliny powoduje cukrzycę typu 2, na którą zapadają zwykle ludzie starsi.

Następnym grzechem zmagazynowanego na brzuchu sadełka jest nadprodukcja kwasów tłuszczowych (lipotoksyczność). Im dłużej żyjemy z nadmiarem kilogramów, tym bardziej cierpi na tym nasze zdrowie.

Jeśli nie jesteśmy pewni, czy mamy otyłość brzuszną, sięgnijmy po centymetr. Według diabetologów, obwód talii kobiety, który przekracza 88 cm, a mężczyzny 102 cm, zaczyna być tykającą bombą.

Czy zawiniła babcia?

Zwykle przyczyn otyłości szukamy w genach i dziedzicznej skłonności do „wagi ciężkiej”. Prawdziwym powodem jest tu zazwyczaj nadmierne spożycie kalorii. Dlatego otyli cukrzycy muszą „urozmaicić” dotychczasowy styl życia kilkoma obowiązkami. Dzięki zdrowej diecie i odpowiedniej dawce ruchu, powinni bezpiecznie tracić na wadze około 0,5 kg tygodniowo. Zaleca się im spożywanie produktów bogatych w błonnik, ryb morskich, świeżych warzyw i kontrolowanej ilości owoców (niektóre mają dużo cukru). A także ograniczenie tłuszczów i czerwonego mięsa oraz unikanie słodyczy.

Stopniowe obniżanie wagi ciała chroni przed efektem jo-jo (nawrotem utraconych kilogramów). Osiągnięcie tzw. wagi idealnej jest dla chorych praktycznie nieosiągalne, a nawet z metabolicznego punktu widzenia – niekorzystne. Umiarkowana redukcja wagi zapewnia sukces. Dzięki niej uzyskuje się lepsze parametry gospodarki węglowodanowo-lipidowej. Przekłada się to na zmniejszenie ilości zgonów z powodu powikłań cukrzycy.