Dieta Dukana nie taki cud?

Ocena:
0
DIETETYK PRZEGRAŁ PROCES
Słynna dieta szkodliwa dla zdrowia?

Dieta Dukana może powodować poważne problemy zdrowotne takie jak wysoki poziom cholesterolu, dolegliwości sercowo-naczyniowe i raka piersi – napisał rok temu francuski lekarz Jean Michel Cohen. Pierre Dukan, autor metody, pozwał go za zniesławienie. Właśnie przegrał proces.

Felieton Cohena, w którym ostro krytykuje Dukana, pojawił się w czerwcu 2010 roku w poczytnym magazynie. Wkrótce rozpoczął się proces przed francuskim sądem. Ten orzekł, że w słowach zawartych w artykule nie było nic oszczerczego. Tym samym Dukan nakazał zapłacić 3 tys. euro za koszty procesowe.



Dieta Dukana jest bardzo popularna w Polsce. Publikacje, które ją opisują, sprzedają się w nakładach rzędu kilkuset tysięcy egzemplarzy. Główną zasadą diety jest zwiększenie spożycia białek i jednocześnie ograniczenie spożywania węglowodanów i tłuszczy.



Pierre Dukan po ogłoszeniu wyroku oświadczył, że jego metoda jest bezpieczna i podkreślił, że korzysta z niej około 24 milionów ludzi na całym świecie.

- Doktor Cohen był jednym z pierwszych, którzy zwracają uwagę na niebezpieczeństwa związane ze stosowaniem tej diety. Najważniejsze jest bezpieczeństwo pacjentów – stwierdził z kolei adwokat Cohena – Richard Malka.

Artykuł z portalu TVN24 http://www.tvn24.pl/-1%2C1709636%2C0%2C1%2Cdieta-dukana-nie-taki-cud%2Cwiadomosc.html

13 odpowiedzi

Ocena:
0
Jeżeli ktoś wymyśli dietę gruszkową i szczęśliwie zainteresują się tym media, to też będzie ją stosować 24 miliony ludzi na całym świecie. Jeżeli Amerykanie kupili za 80mln dolarów działki na księżycu a teraz chodzą do sądu, to co się dziwić, że Dukan zrobił dobry biznes na swojej diecie. Miał gość pomysł na ludzką naiwność, więc wykorzystał swoje 5 minut. :)
08.07.2011 00:27
Przyjmuję w poradniach:
Kraków • Ostrów Wielkopolski

dr Dariusz Szukała
Dobry Dietetyk
Dokładnie, zgadzam się z Panem Panie Darku. Ludzie są naiwni i inni to wykorzystują. Jedni zarabiają na reklamach „zdrowych produktów” a inni na układaniu „zdrowych diet”. Ja osobiście nawet nie lubię słowa „dieta” bo kojarzy mi się ono z czymś dziwnym dla mnie mogło by ono w ogóle nie istnieć moim zdaniem chodzi o to żeby nauczyć ludzi zdrowego odżywiania się. Ludzie których dopiero poznaje i widzą, że zdrowo się odżywiam zawsze mnie pytają „ jesteś na diecie ? ” więc myślą pewnie, że się odchudzam gdy widza, że zdrowo jem, owszem do szczupłych osób nie należę tłuszczyku trochę mam, ale to jest tylko trochę w porównaniu do ludzi młodszych ode mnie których znam (wcale się tym nie bronie pisząc o tych młodszych ludziach). Nie jest przyjemnie oglądać na ulicy ludzi otyłych, część z nich jest na pewno otyła przez chorobę ogólnie otyłość jest na pewno chorobą cywilizacyją. Ale większość z ludzi doprowadza się sama do takiego wyglądu, według mnie bardzo słuszne jest powiedzenie „jesteś tym co jesz”. I powiem panu, że z tym jest coraz gorzej zresztą Pan o tym wie, sam Pan powtarza, że jemy coraz więcej przetworzonej żywności ( na szczęście można jeszcze w sklepach znaleźć zdrowe produkty takie jak np. płatki owsiane itp.). Ja staram się wyjaśniać ludziom to co się dowiaduje z portalu dobrydietetyk, ale to do nich nie dociera. Sam byłem kiedyś nie uświadomiony w wielu sprawach i chce aby ludzie nie popełniali tych błędów co ja kiedyś. Podam przykład : chodząc na siłownie znajomy mówił do mnie żebym pił bardzo mało wody robiąc trening na rzeźbę wtedy najlepiej spala się tłuszcz (ja mu oczywiście wierzyłem gdyż był to były ciężarowiec) teraz wiem że na ciężarach to on może i się zna ale na żywieniu kompletnie nie. Czytając Pana artykuły wiem teraz że źle robiłem i odwadniałem się po prostu. Naprawdę ciężko jest przekonać ludzi, że źle się odżywiają. Dzisiaj byłem w sklepie i brałem z półki płatki owsiane, obok mnie stała młoda dziewczyna z mamą i szukały błonnika, mówię więc do nich, że nie ma sensu kupować samego błonnika bo dużo błonnika zawierają właśnie płatki owsiane także musli, siemię lniane ( które tez leżało na półce) ale one popatrzyły się na mnie, dziwnie uśmiechnęły się i poszły sobie. Miały takie miny jakbym do nich mówił w innym języku. Takich przykładów z życia mogę podawać dużo, a Pan Panie Darku pewnie setki a nawet tysiące. Ale będę dalej starał się uświadamiać ludzi, jeżeli będę widział że źle się odżywiają na co dzień bo wiadomo, że zjedzenie kiełbasy z grilla od czasu do czasu lub wypicie piwa jeszcze nikogo nie zabiło (chyba, że zna Pan jakiś taki przypadek to od razu cofam moja wypowiedź) 

Zgadzam się z Panem i tak jak Pan pisał w artykule „Znowu jestem na diecie” Abyśmy mogli czuć się zdrowi i szczupli, nasza dieta musi spełniać następujące warunki:
• nie może mieć żadnej nazwy typu Diamondów, Dukana, South Beach, itp.
• nie może być całkowicie sprzeczna z naszymi upodobaniami
• musi być tak dobrana, że nie będziemy mieć ochoty już nigdy z niej rezygnować
• okresowe odstąpienie od wyznaczonych zasad (np. wyjazdy wakacyjne, okoliczności zawodowe, osobiste) nie powinny w ciągu 3-4 tygodni spowodować żadnego wzrostu wagi
• nie może całkowicie eliminować produktów, które uwielbiamy, nawet jeżeli z punktu widzenia zdrowego żywienia nie są one zalecane
• tempo chudnięcia nie powinno być większe niż 1-2 kilogramy tygodniowo w pierwszych 3-4 tygodniach, oraz 0,5 do 1 kilograma w dalszym etapie
• starajmy się dbać o codzienną dodatkową porcję ruchu. Aktywna praca zawodowa nie może być nigdy jej usprawiedliwienie!
Panie Macieju, próbował Pan zburzyć dziewczynom w sklepie całą opracowaną strategię odchudzania, stąd taka reakcja. :) Obecnie panuje bardzo duży chaos informacyjny usiany rozmaitymi paradoksami. Głównie dlatego, że wszystko rozbija się o biznes. W tym świecie się już nie da tego zmienić. Ale na szczęście kto chce w życiu postępować w miarę logicznie zawsze dotrze do właściwych informacji. :)
He he kurcze że też o tym nie pomyślałem, teraz jest mi wstyd z powodu tego błonnika. Ma Pan racje nie których rzeczy już nie da się zmienić.Pozdrawiam gorąco i dziękuję za tak miłą rozmowę.
Co prawda to prawda ,znam pare osób które stosuja tę diete wcale nie wyglądaja na zdrowe, zapadniete policzki itp na pierwszy rzut oka widać że ta dieta nie ma nic wspólnego ze zdrowiem.pozdrawiam
Nawiązując do wypowiedzi Maciey 82 na temat jego sytuacji w sklepie ,ludzie właśnie tak postępują jak opisałeś wielokrotnie sie z tym spotkałem np na siłownii ,gdy próbowałem uświadomić znajomemu ,że zle ćwiczy ,ale on i tak sie nie słuchał i robił po swojemu ,mówie mu ,ze może sobie zrobić krzywde ,ale on i tak swoje a wiec pomyślałem ,że to i tak nie ma sensu.Myśle ,że to wszystko wynika z tego że ludzie zamiast częsciej zaglądać na takie strony jak te wole siedzieć na naszej klasie ,face booku i tych podobnych stronach a pózniej wszystko wiedzą i są najmądrzejsi na świecie .dziękuje i pozdrawiam
No dokładnie nie ma to nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem. Sam osobiście też znam osoby które stosują ta dietę, fakt schudły ale maja problemy zdrowotne bolą je nerki itp. Moja mama się też zainteresowała tą dieta, ma już 53 lata i troszeczkę się zaniedbała i przytyła kilka kilo i chciała zacząć ja stosować ale od razu jej odradziłem. Powiedziałem jej że je za mało białka i powinna jeść ale nie stosować się do tych wszystkich głupich zasad Dukana. Pozdrawiam
He he na siłowni to ja nie raz spotykam takich właśnie pakerów . Przychodzą pierwszy raz zakładają za duży ciężar do swoich możliwości pomachają kilka razy sztanga i idą na następny sprzęt. Albo robią sobie krzywdę zakładając pas do wszystkich ćwiczeń. Takich przykładów można podawać bardzo dużo.
Dokładnie ,zgadza sie ludzie nie mają pojęcia na czym to wszystko polega (oczywiście nie wszyscy) nawet niektórzy nie wiedzą jak nazywają sie poszczególne ćwiczenie i jakie mieśnie przy nim pracują itp tak samo jest z dietetyką która jest ściśle związana z ćwiczeniami ,ale ludzie zapominają o tym a przecież wszyscy doświadczeni zawodnicy (Polscy )m.in Bogdan Szczotka trener kadry narodowej kulturystów powtarza że trening to tylko 30,40 procent sukcesu reszta to odżywianie czyli całe przygotowanie .Przecież wystarczy dobrze sie odżywiać i stosować sie do ok 5,6 zasad i człowiek nigdy nie bedzie miał problemu z kontrolowanie wagi .Jednak gdy zaniedbamy jedną (lub co gorsza )kilka z tych zasad wtedy rodzą sie problemy z waga,zdrowiem .Jak ktoś kedyś powiedział ..Nic na tym świecie nie dzieje sie bez przyczyny ..mądre słowa które odzwierciedlają problemy z utrzymanie wagi .dziękuje i pozdrawiam
A najśmieszniejszą rozmowe miałem z koleżanką z pracy ,która próbowała pozbyć sie kilogramów .Jak mi opisała tą diete co stosuje to złąpałem sie za głowe .Mówiła ,że dostała diete od lekarza ,który jej kazał jeść tylko białko (chyba to była dieta Dukana) bo już nie jedną taką kuracje miała w swoim życiu i oczywiście efekty jo-jo za każdym razem ,no ale co z tego skoro na początku dieta działa a to co pózniej to nie ważne .To ja mówie po co takie coś stosować skoro i tak pózniej wrócisz do swojej poprzedniej wagi albo przytyjesz wiecej ..nonsens no ale co jest na diecie i to jest cool ,bzdura totalna .Na końcu jej powiedziałem żeby zmieniła lekarza ..To tylko taki przykład z życia jak ludzi lekkomyślenie postępują a przecież chodzi o ich własne zdrowie ,no cóz na świecie muszą być też i tacy ludzie ,bo inaczej było by nudno ..dziekuje i pozdrawiam
Pewnie nie powinienem odnosić się do swoich artykułów, ale czytając tą dyskusję o podejściu do odchudzania, przyszedł mi na myśl jeden tekst, który kiedyś napisałem. Wydaje mi się że dość trafnie opisuje naszą polską rzeczywistość w kontekście walki z nadwagą. :) http://www.dobrydietetyk.pl/czytelnia/353/odchudzanie_po_polsku/ Niekiedy spojrzenie w krzywe zwierciadło przemawia znacznie bardziej do naszej wyobraźni niż skomplikowane i naukowe wywody. :)
Bardzo dobry artykuł Panie doktorze ,niestety taka jest prawda .pozdrawiam serdecznie
Świetny artykuł zresztą, jak każdy Pana Darka. Śmieszny, prawdziwy i pouczający.
Tabletki na odchudzanie - http://vk.cc/59UBr1
Odpowiedz w tym wątku