Nagłe wyjście z diety Dukana

Ocena:
0
Witam! Mam prawie 18 lat i 188cm wzrostu. Na poczatku czerwca tego roku ważyłem 124kg, wtedy postanowiłem przejść na diete proteinową dr Dukana. Dzis moja waga wacha sie w granicach 103/104kg. Na pewnym sportowym forum przeczytałem ze prawidłowy spadek wagi to około 1kg/tydz. Z tego wnioskuje, e spaliłem nie tylko tłuszcz ale niestety także mięśnie. Teraz chciałbym wziąść sie za trening siłowy, żeby poprawić sylwetkę. Dowiedziałem się, że bez węglowodanów i tłuszczy nie mam szans na zadowalające efekty i moge tylko spalić mięśnie. Według diety dukana na każdy stracony kilogram powinienem 10 dni trzymać 3 etap diety z ograniczoną ilościa węglowodanów, wtedy też chyba nie zbudował bym mięśni. Nie wiem co mam teraz zrobić, na diecie dukana trening siłowy chyba nie ma sensu, a gdy wprowadze zbilansowaną diete redukcyjną moje dzienne spożycie kalori wzrosnie ponad dwukrotnie (teraz około 1000). Wtedy mógłby nastąpić niepożądany efekt jojo. Dlatego zwracam sie do was z prośbą o pomoc. Zależy mi na zbudowaniu mięśni i spaleniu jeszcze około 10kg tluszczu. Bardzo prosze o pomoc, nie wiem co mam robić. Jeśli będzie to konieczne to moge przyjechać do poradni na jakies badania. Mimo wszystko prosze o jakąś odpowiedź. Z góry dziękuje.

11 odpowiedzi

Ocena:
0
Chodzi mi głównie o to, że jak wprowadze zbilansowana diete i wyniosla by ona powiedzmy 2500 kalorii to czy nie zaleje sie tłuszczem. Jeśli tak to w jaki sposób moge temu zaradzić?
Odpowiedz w tym wątku
Ocena:
0
Przy tej wysokiej masie ciała jaka była na samym początku organizm miał z pewnością również wypracowany pewien naddatek masy mięśniowej (przede wszystkim po to, aby nosić ten obciążający tłuszcz). Jeżeli więc zaczął następować ubytek wagi, masa mięśniowa również przestawała być organizmowi w większym stopniu potrzebna, więc ten naddatek był z pewnością stopniowo pomniejszany, ale to zupełnie naturalne. Pozostaje jedynie pytanie, czy organizm nie zgubił zbyt wielu mięśni, ale to wymagałoby zrobienia odpowiedniej analizy. Zakładamy jednak, że wszystko jest ok, bo przy wadze 103kg nie powinno być jeszcze deficytu masy beztłuszczowej. W tym momencie należałoby jednak się zastanowić co robić dalej. Pozostawanie na diecie białkowej 1000kcal, przy tej wadze i wzroście i chęci podjęcia treningu siłowego to bez wątpienia bardzo poważny błąd. Dlatego teraz zachęcałbym do stopniowego zwiększenia podaży kalorii głównie kosztem dostarczania węglowodanów. W pierwszej kolejności powinny one stanowić podstawę posiłków dopołudniowych i potreningowych z ukierunkowaniem na węglowodany złożone. Do wszystkich posiłków należy dorzucać także warzywa. Jeżeli chodzi o szczegółowe zalecenia to naprawdę trudno mi jest jednoznacznie się na ten temat wypowiedzieć, ponieważ wymagało by to szeregu indywidualnych ustaleń. Waga wprawdzie spadła bardzo szybko, ale myślę, że nie ma obaw co do uzyskiwania dalszych efektów. Na pewno ilość energii i węglowodanów w diecie powinna systematycznie wzrastać, przynajmniej do poziomu ok. 2000-2300kcal. Dieta powinna wzrastać ok. 300-400kcal tygodniowo. przy dobrym treningu z pewnością nic złego się nie wydarzy.
29.08.2010 14:24
Przyjmuję w poradniach:
Kraków • Ostrów Wielkopolski

dr Dariusz Szukała
Dobry Dietetyk
Dziękuje za odpowiedź. Od połowy wrzesnia planuje rozpocząć treningi k1 które można chyba zaliczyć do aerobów i myślę, że przynajmniej narazie powinny dać lepszy efekt od treningu siłowego. Na dniach postaram sie ustalić nową diete i jeśli nie ma pan nic przeciwko, wrzuce tutaj do oceny. Chciałym jeszcze zapytać o saune, mianowicie czy można ją zaliczyć do treningu aerobowego i jak ma sie ona do spalania tłuszczu?
Oczywiście ustosunkuje się do nowej diety. Jeżeli chodzi o saunę to nie można jej traktować jako zamiennika ćwiczeń aerobowych. Zasadniczym działaniem sauny w treningu sportowym jest zwiększenie tolerancji na stres cieplny, poprawa przepływu substancji odżywczych między zmęczonymi mięśniami a krwią, przyspieszenie utylizacji kwasu mlekowego, usprawnienie wydalania substancji szkodliwych, pobudzenie neurohormonalne w kierunku przemian anabolicznych, ograniczenie dolegliwości związanych ze zmęczeniem. Czyli podsumowując sauna działa korzystnie na regenerację organizmu i zaadaptowanie go do wysiłków w wyższych temperaturach. Natomiast na spadek tłuszczu po stosowaniu sauny nie ma za bardzo co liczyć. Ubytek wagi po wyjściu z sauny jest głównie wynikiem odwodnienia.
A czy dieta Dukana jest zdrowa?
Dieta Dukana generalnie nie jest niebezpieczna dla zdrowia, pozostaje jedynie kwestia jej realnej wartości. Chudnięcie na takiej czy innej diecie nie jest odzwierciedleniem skuteczności tej diety. Obecnie istnieje kilkaset różnych rozwiązań dietetycznych, za pomocą których można zobaczyć niższą wagę. Dieta Dukana jest jednym z takich rozwiązań. Tymczasem prawdziwą skuteczność można ocenić w innym sposób. Po odstawieniu praktykowanej diety i przejściu na podobny model żywienia co wcześniej, waga ciała (poza delikatnymi wahaniami) nie powinna się zmienić przynajmniej przez okres 2 tygodni. Jeżeli z powrotem narasta, to oznacza że przyjęta strategia to dietetyczny bubel.
Witam.Mam 21lat, 180cm,83kg. i pytanie dotyczące diety dukana. Otóż jestem na niej ok. 4 mies. i straciłam 12kg. Jestem również aktywna fizycznie aby nie dopuścić do obwisłej skóry. Codziennie rano (7 dni w tygodniu) ćwiczę 1h na orbitreku po czym idę na 1h na body roll, wzmacniam również ramiona 1 kilogramowymi hantlami a na koniec ćwiczę 6waidera. Od jakiegoś czasu dorzuciłam sobie kilka suplementów (l-karnitynę i Thermo Stim) dawkuję rano na czczo przed treningiem 1tab. l-karn. i 2tab. TS. Sama sobie to jakoś wszystko ustaliłam i nie wiem czy dobrze to zrobiłam. Nie wiem czy tą dietę można podpisać pod dietę redukcyjną i czy się w ogóle nadaje do tego co sobie ustaliłam, a boję się zmienić ją na inną ponieważ nie dokończyłam jej jeszcze. Pragnę jeszcze zrzucić ok.13-15kg. Co Pan o tym wszystkim myśli, czy powinnam coś zmienić? Bardzo proszę o pomoc.
Niewątpliwie przy obecnej sytuacji organizm nie czuje się zbyt komfortowo. Niska podaż kalorii, wysoka białka, do tego intensywny wysiłek i termogeniki. Takie zestawienie stwarza niemały szok energetyczny. Kontynuacja tej strategii może w dość szybkim czasie zaowocować stabilizacją wyników i trudnościami w dalszych postępach. Zaś wprowadzanie odrobiny luzu w żywieniu czy ćwiczeniach - szybkim narastaniem wagi. Może też niekorzystnie odbić się na samopoczuciu. Chcąc więc uniknąć rozczarowań, zmiany muszą być wprowadzane stopniowo, i nie ma żadnej konieczności atakowania organizmu na wszystkich możliwych frontach. Nie znam obecnie energetyczności aktualnej diety, ale patrząc na obecny plan ćwiczeń czy dane antropometryczne, dieta na pewno nie powinna schodzić poniżej 1700kcal. Domyślam się że stosując wspomnianą dietę, kaloryczność pożywienia może być zdecydowanie niższa. Dlatego zalecałbym wprowadzenie nieco większej równowagi, zarówno energetycznej jak i odżywczej. Wymieniona suplementacja nie wniesie również nic pozytywnego poza dodatkowym stresem metabolicznym. W tym przypadku najbardziej zalecane będą suplementy o charakterze odżywczym czyli np. dodatkowe witaminy czy minerały.


W takim razie odstawię termogeniki. Co będzie korzystniejsze, pójście do dietetyka na ustalenie nowej diety redukcyjnej, czy dokończenie diety Dukana?
Nie ma konieczności dokańczania czegokolwiek. Najkorzystniej będzie teraz zadbać o większą różnorodność swojej diety, tak by stała się bardziej odżywcza i racjonalna. Wybierając jak najbardziej naturalne i nisko przetworzone produkty z większą ilością warzyw nie musimy obawiać się wzrostu wagi. Nic złego się nie wydarzy :) Nie należy jedynie zbyt gwałtownie podnosić energetyczności diety. Z termogenikami można poczekać do czasu gdy w organizmie zapanuje ład i porządek :)
Bardzo dziękuję za pomoc i cenne informacje. Chętnie skontaktuję się z dietetykiem. Oczywiście mam na uwadze kontakt z Panem i jeśli będę miała taką możliwość to zrobię to jak najszybciej. POZDRAWIAM SERDECZNIE:)
Odpowiedz w tym wątku