Słodycze mną zawładnęły-POMOCY

Ocena:
0
Witam,
Od kilku miesięcy nie mogę oprzeć się słodyczą, mogę cały dzień nic nie jeść konkretnego, a na słodycze mam wilczy apetyt. Muszę powiedzieć, że 2012 udało mi się zrzucić około 10kg. Przez zimę przytyłam 5kg, czy to może być objaw jakiejś choroby. Już czuję, że ciążą mi te kilogramy i chcę się ich pozbyć. Czy może mi ktoś pomóc w tej kwestii, proszę.
Pozdrawiam

3 odpowiedzi

Ocena:
0
Nadmierny apetyt na słodycze jest na ogół uwarunkowany złym odżywianiem. Jeżeli łakocie zaczynają zastępować normalne posiłki, spirala pociągu do słodkiego będzie coraz bardziej się nakręcać. To efekt tzw. huśtawki glikemicznej. A z kolei im więcej będziemy jeść słodyczy, tym mniejsza będzie ochota na prawidłowe odżywianie. I tak powstaje błędne koło, które można przerwać jedynie poprzez drastyczne odcięcie się od słodyczy i próba wprowadzenia 5 wartościowych posiłków w ciągu dnia. Nie wolno jednak stosować diet zbyt niskokalorycznych , bo efekt tej walki będzie mizerny. Pierwsze dni abstynencji będą trudne, ale gwarantuje, że przy odrobinie samozaparcia, sytuacja zostanie opanowana. Mniej więcej po upływie 2 tygodni słodkie pokusy powinny stać się już niedokuczliwe.
07.06.2013 08:18
Przyjmuję w poradniach:
Kraków • Ostrów Wielkopolski

dr Dariusz Szukała
Dobry Dietetyk
Odpowiedz w tym wątku
Ocena:
0
Dziękuję za odpowiedz na moje zapytanie. Jestem umówiona na wizytę u dietetyka, może on mi pomoże, rozpisze jakieś racjonalne żywienie. Tak patrząc obiektywnie to moje żywienie nie jest jakieś wartościowe, bo za bardzo nie zwracam uwagi na to co jem.
Pozdrawiam i dziękuje
Ja już nie mam problemu ze słodyczami, odkryłam bardzo naturalny sposób aby pozbyć się słodyczowego nałogu i zajęło mi to 3 tygodnie. Po prostu nauczyłam moje ciało jak NIE chcieć słodyczy. Zapraszam wszystkich słodyczomaniaków borykających się z tym problemem na moją witrynę:
http://www.akademiawitalnosci.pl/cukrowy-detoks/
Odpowiedz w tym wątku