Spalanie tłuszczu:)

Ocena:
0
Witam chhciałam się zapytać czy żeby spalić tluszcz z brzucha muszę obliczyć ile mam jeśc białka ,węglowodanów,i tłuszczy jeśli tak to jak to obliczyć jem 1400-1500kcl dziennie czy ktoś mógłby mi dac przykładowa diete na redukcje,czy poprostu jesc zdrowo bez liczenia??? mam 23 lata waze 56 kg 172 wzrostu i ćwicze 6 razy dziennie przez 60 min ćwiczenia cardio i wzmacniające teraz dołoże jeszcze interwały:) proszeę o odpowiedz;)

27 odpowiedzi

Ocena:
0
Ćwiczysz 6 razy dziennie czy tygodniowo? Mniemam,że to drugie....
6 razy w tyg:) 1 raz dziennie:)
Jem 5 posiłków co 3 godz::) i schudłam 1 kg w 6 tyg to nie za małao??
Prosze o odpowiedz:)???
Witaj, przede wszystkim chciałam Cię uprzedzić, że żadne ćwiczenia, ani dieta nie spalają tłuszczy miejscowo. Dzieje się to całościowo, tłuszcz "gubimy" z całego ciała, także Twojej tkanki tłuszczowej będzie ubywać równomiernie. W dodatku przy takim obciążeniu treningami Kaloryczność Twojej diety jest prawdopodobnie za niska. Poleciłabym Tobie zrobienie badania składu ciała - najbardziej interesująca byłaby zawartość tłuszczu i mięśni w organizmie i dopiero do tych wartości można idealnie dobrać kaloryczne zapotrzebowanie oraz podaż białka, węglowodanów i tłuszczy. Oczywiście nie bez znaczenia pozostaje też źródło poszczególnych składników.
Napisz coś więcej, a postaramy się pomóc :-)
Pozdrawiam
Witam:) jadłam wczesniej 1100-1200kcl i chodziłam czasami głodna przez to dojadałam tu ciasteczko tu cukiereczek;/ niegrubłąm byłam szczupła tylko miałam ten tłuszczyk raz cwiczyłam regularnie raz nie:/ teraz stwierdziłam ze niema sensu liczenia aż tak kalori tylko poprostu jeść białka zdrowe węglowodany i tłuszcze 5 posiłków wszystko co zdrowe i ma witaminy:) 2 miesiac etemu miałąm badaną tkanke tłuszczową tylkoi miałąm 15%tłuszczu przez 6 tyg schudłam tylko 1kg i waże 56kg teraz
Ćwiczyłam wczesniej cwiczenia siłowe i po siłowych 60 min biezni i jadłam 1200kcl i przez 4 miesiace nawet mi 0,5cm niespadło
15% tłuszczu u kobiety to bardzo bardzo malutko. Nie podważam tego wyniku, niemniej jednak jeśli jest on prawdziwy, to nie powinnaś mieć roblemów ze swoim ciałem - figurą.
Co do tej diety o której piszesz. 1200 kcal to dieta wręcz głodówkowa dla Twojej aktywności! Skutkować może odwrotnym efektem (organizm, który nie dostaje odpowiedniej ilości niezbędnych składników będzie sobie "odkładał" - na wypadek jeszcze większego kryzysu). Myślę,że powinnaś się wybrać do spejalisty na konsultacje, który po wnikliwej analizie i wywiadzie Twojego sposobu żywienia wybierze odpowiednią dla Ciebie drogę oraz przeprowadzi jeszcze raz - tak dla pewności badanie na analizatorze składu ciała
Po przeanalizowaniu wątku, rzeczywiście jest rzeczą dziwną obecna stagnacja... Co do kaloryczności diety, to rzeczywiście przy tak dużym wysiłku fizycznym jest zbyt niska i tu z ekspertem zgodzę się w 100%.

Powodem tego może być wspomniany przez Panią Olimpię "efekt odwrotny" do zamierzonego na skutek obniżonej kaloryczności w stosunku do rzeczywistych potrzeb (pomimo chęci redukcji) ustroju obciążonego mieszanym wysiłkiem fizycznym. Innym powodem może być fakt zbyt dużych obciążeń siłowych (?), co jednak wydaje się nieuzasadnionym, gdy Pani kcal to tylko (!) 1400 kcal.

Jednakże najbardziej uzasadnioną teorią może być reakcja obronną organizmu przed dalszym gubieniem tkanki tłuszczowej w celu zabezpieczenia układu hormonalnego, a dokładnie osi podwzgórze - przysadka - jajnik. Jest to naturalna reakcja obronna, która służy utrzymaniu homeostazy i prawidłowego przebiegu cyklu miesiączkowego. Każdy procent tłuszczu (u kobiety) poniżej 15 wiąże się z ryzykiem zaburzeń hormonalnych.

Pytanie, czy 15% tłuszczu dla 23 latki o wzroście 172 przy 56 kg wagi to złe parametry ?

Uważam, że nie ma się czym martwić i są one jak najbardziej prawidłowe.

Pozdrawiam serdecznie.


Dziękuje za odpowiedz:) zwiększyłam posiłki do 1600 i będe się ich trzymac :) kupiłam se też proteiny białko typu soya:) myśle że niezaszkodzi dołązcyć go do posiłku;;)
A co do ćwiczonek to robie ćwizcenia cardio przeplatane z wzmacniającymi:)
A czy jak zwiększe posiłki do 1600kcl i będe się ich trzymać to chyba mój metabolizm pzryspieszy i zacznie spalać tłuszcz????staram się jesc wszystkie witaminy
Niepodnosze dużo cięzarów to są ćwiczonka raczej z podnoszeniem własnego ciałą;)
Dieta to podstawa. Jeżeli chcesz zgubić ten oporny tłuszcz to bez dobrze dobranej gramatury(b/t/w) i areobów/cardio zamierzonych efektów nie osiągniesz.:) Przy schodzeniu do tak niskich poziomów BF ustalając diete przyjąłbym 2-2,5g/kg białka, węgle 1g/kg, a tłuszcze 0,8/kg. Produkty muszą być odpowiedniej jakości, poszukaj w internecie o jakie chodzi, jest masa stronek o zdrowym jedzeniu. Poza tym odpuść brzuszki i inne takie bo są nieefektywne. W zamian proponuje ci przez 3/4 tygodnie robic areoby w formie joggingu na przykład, na czczo zaczynając od kilkunastu minut i stopniowo zwiększając czas do maksymalnie 1 godziny. Jeżeli uzyskasz już w miare dobrą kondycje, wtenczas radze odpuścić areoby i przejsc na wyzszy poziom zaawansowania, mianowicie interwały - HIIT, możesz również łączyć obie formy aktywnosci, ale nie tego samego dnia.HIIT zaczynasz od 2-3 interwałów, z czasem zmniejszasz czas truchtu na rzecz sprintu i zwiekszasz ilosc powtórzeń. Jeżeli nadal nie uzyskasz odpowiednich efektów to proponuje alfa cardio czyli połączenie areobów z HIITEM i dołączenie odpowiedniego spalacza tłuszczu najlepiej na bazie yohimbiny. Możesz jeszcze pobrówować inne treningi metaboliczne np. tabate. Jak zaserwujesz sobie taki zestaw to zostaną z ciebie skóra i kości, tak jak chesz, ale zadaj sobie pytanie czy będziesz wtedy bardziej szczęśliwa? To że faceci lubią kościotrupy to tylko stereotyp;)
Ale ja niechce kosci ja poprostu chce mieć wysportowaną sylwetke;) wiem ze chudnie się z całego ciłą a mnie zalezy tylko na brzuchu:)
Ćwizce cwizcenia cardio systematycznie 6 razy w tyg mieszane ze wzmacniającymi i przez miesiac zleciało mi 3 cm z brzucha i 4 z pupy

Drogi Kemboekoko, co do zaleceń cytuję " przyjąłbym 2-2,5g białka, węgle 1g/kg, a tłuszcze 0,8g/kg" dla koleżanki nie byłbym skłonny tego poprzeć, przy obecnej aktywności fizycznej i podanych przez koleżankę parametrach. Wtedy wynikałoby, że należy bilans kaloryczny zamknąć w 1075,2-1187,2 kcal, co jest bez wątpienia nie do przyjęcia. Co do podaży węglowodanów (1g/kg) szczególnie naraża tu się organizm na szlaków metabolicznych, co z pewnością odbiłoby sę na samopoczuciu, sile, poziomie wydolności i doprowadziłoby do wahań glikemii wpływając także na samopoczucie. Pojawiłyby się trudności w wykonywaniu wysiłków fizycznych i problemy z koncentracją. Nie jest to zawodniczka sportów sylwetkowych i wszelkie rystrykcje są tu nie na miejscu.

Pamiętajmy, że zdrowie mamy tylko jedno. Proponowałbym obecne podniesienie kalorii i (co już Pani zasugerowała) i "wsłuchiwanie się" w reakcje ciała, otóż każdy z nas jest indywidualnością i wymaga odrębnego podejścia.

"W przyszłości programy treningowe będą całkowicie indywidualne "

S.J. Fleck, W.J. Kraemer,
Designing resistance training programs, 1997


Czas jest tu kluczowym i z pewnością przy obecnym wysokim poziomie motywacji osiągnie Pani zamierzony cel. Potrzeba czasu do normalizacji procesów metabolicznych organizmu w celu adaptacji na dane warunki treningowe i strategie dietetyczne.

Pozdrawiam, życzę powodzenia i cierpliwości, a na pewno będzie dobrze :)
Dziękuje bardzo panie Łukaszu za motywacje;) i opinie podniosłam kaloryczność do 1600kcl jak to się mówi jeść zdrowo i kolorowo:)
A co do białek to obliczajac moja wage to białka około jakies 112gr wegli około 160 i tłuszy 50:) ogolnie nielicze ile jem wegli ile białka na śniadanie jem 50gr płatów owsainych z szklanka mleka 0,5% do tego 10gr migdałów troche orzechów lub słonecznika ,1kromka chlebka typu wasa z wędlina :) na 2 posiłek pije tą soye w proszku z bananem ,mandarynka lub truskawkami miksuje wszystko:) na obiad 30gr ryzy surowego po ugotowaniu jakies 70gr 100gr piersi warzywa lub rybe wątróbke czasami dodaje kefir robie zupy crem z piersią, n 4 posiłek jem albo jabłka suszone lub gorzka zcekolade z kefirem do tego śliwki suszone i na kolacje jajko, wasa chlebek;) warzywko lub tunczyk ,serek wiejski albo kefir ogólnie na śniadanie 500kcl na 2 posiłek 300 na obiad 400 na 4 posiłek 100-200kcl i na kolacje nie cięzko 200kcl tak se rozłożyłam,staram sie jesc wkazdym posiłku troche białka i wegli i tłuszczy oczywiscie na sniadanie wiecej wegli a na kolacje białko:) prosze o opinie co sądzicie o moim jadłospisie;)??????
Oczywiście wszelkie modyfikacje powinno się opierać dodatkowo o preferencje żywieniowe, widzę, że jest zachowana regularność posiłków a także ich urozmaicenie, co się chwali. Bardzo ważna jest gęstość odżywcza, czyli odpowiednia zawartość witamin i minerałów i na to należy zwracać szczególna uwagę. Myślę, że z powodzeniem może Pani ją kontynuować. Jako przyszły dietetyk dorzuciłbym kilka rad, ale w nocy nauka czeka ...więc czasu na głębsze analizy mało. Założenia są trafne, jeśli jednak trening jest w porach późno popołudniowych lub wieczornych spokojnie można spożyć umiarkowaną porcje węglowodanów w połączeniu z białkami. Szczególnie w pierwszych 20-30 min po zakończeniu sesji. W przeciwnym wypadku (gdy wysiłku w tej porze nie ma) należycie jest je ograniczyć. Suma sumarum, zależnie kiedy wykonywany jest trening, pewne modyfikacje możemy wprowadzić. Przy Pani parametrach weight56/height172cm/15%BF i podanej akt. fizyczne ogólnie jest w porządku. Ważne, aby dieta była dostosowana do indywidualnych potrzeb, była smaczna, urozmaicona bogata pod względem odżywczym

Pozdrawiam serdecznie. ŁJ.
:) ogólnie ćwicze o 11 rano lub o 17:) niećwicze nigdy wieczorem:) dziękuje za opinie jest dla mnie bardzo ważna;
:) ogólnie ćwicze o 11 rano lub o 17:) niećwicze nigdy wieczorem:) dziękuje za opinie jest dla mnie bardzo ważna;
Chvciałąm się zapytac bo jadłam ogólnie przez rok czasu 1200kcl i nie chodziułam tak strasznie głodana czasami dojadłam i czy jak jem juz od 2 tyg 1600kcl czy metabolizm mój przyspieszy???? powiem że nieprzytyłam ani grama;) dobre chociaż to:) proszę o odpowiedź:)
Przy podanej przez Panią wysokiej aktywności fizycznej z pewnością jest to odpowiedni krok.
Witam:) jeszcze raz jem 1600kcl jak pisałam i powiem że czasami jak zjem np obiad ,mija 2,5 godz to czuje juz minimalny głód czy to jest normalne/??????
Głód przy regularnych posiłkach przychodzi zwykle po 2,5-3h. Jest to normalna reakcja związana z obniżaniem się glikemii, jednoczesnym pobudzeniem ośrodka "głodu i sytości" w podwzgórzu, co wpływa na wzrost łaknienia. Nie ma powodu do niepokoju, to fizjologia :)

Pozdrawiam
Dziękuje za odpowiedz:) nie mam więcej pytań:)
Tabletki na odchudzanie - http://vk.cc/59UBr1
Odpowiedz w tym wątku