Tempo utarty tłuszczu

Ocena:
0
Witam

Chciałam się dowiedzieć o pewną kwestię. Nie mam nadwagi, ważę 52 kg i mam 169 wzrostu, ale mam w pewnych miejscach nadmiar tłuszczu. Ćwiczę te same ćwiczenia i odżywiam się zdrowo ( 5 posiłków i odpowiednia ilość składników odżywczych) co wiele dziewczyn z nawagą i ich efekty przy moich są po prostu miażdżące. Gdybym ja tyle schudła w centymetrach w pierwszym miesiącu co One to już bym miała, że tak powiem problem z głowy a tak ćwiczę i ćwiczę i efekty są niewielkie. Czy to prawda, że jeśli mniej ważę to spalam mniej kalorii wykonując te same ćwiczenia co osoby z nadwagą ze względu na to, że nie mam dodatkowego obciążenia ?! U mnie centymetry idą w dół, ale waga nie u Nich waga i centymetry...

4 odpowiedzi

Ocena:
0
Witaj Izabelo, z danych, które podałaś wynika, że Twój wskaźnik BMI wynosi 18,2. Wartość ta informuje Nas, że Twoja masa ciała jest prawidłowa, a nawet troszeczkę za niska. Oczywiście ciężko jest poprzez forum określić jak rzeczywiście wygląda Twoja sylwetka i warto byłoby wykonać pomiar tkanki tłuszczowej aby bardziej szczegółowo określić Twój problem.

W sytuacji kiedy waga jest prawidłowa, a problem stanowi struktura ciała i wizualny wygląd najlepszym rozwiązaniem są treningi z obciążeniami np: siłownia. Jaką formę aktywności obecnie stosujesz? Nawiązując do kolejnego pytania odnośnie spalania kalorii to o tempie decyduje poziom masy mięśniowej Twojego organizmu, im więcej mamy mięśni tym Nasz metabolizm jest bardziej rozkręcony i lepiej wybacza potencjalne błędy dietetyczne.

Pamiętaj, że każdy organizm jest inny i to, że koleżanka gubi więcej o niczym nie świadczy, w Twoim przypadku ze względu na niski wskaźnik BMI powinniśmy skupić się na zachowaniu masy ciała i ewentualnym zmniejszaniu obwodów, tak właśnie się dzieje także nie widzę problemu:) Pamiętaj również o tym, że organizm nie może oddawać Nam w nieskończoność kilogramów, są pewne granice bezpieczeństwa, których powinniśmy się trzymać i w tym przypadku zejście z wagi może tą właśnie granicę przekroczyć i doprowadzić do kolejnego problemu-niedowagi.

Możesz opisać jeden ze swoich dni żywieniowych zobaczymy czy wszystko jest w porządku:)

22.02.2013 16:10
Przyjmuję w poradniach:
Lębork • Rumia • Wejherowo

mgr Kamil Osowski
Dobry Dietetyk
7 rano : kokardki (durum) smażone na łyżce oliwy z czosnkiem aldente / owsianka 60g platków 280 ml mleka 1,5% słodzone stewia /

10 godzina - trening Ewa Chodakowska

10:45 odżywka białkowa 35 g (25 białka) i 250 ml mleka

13 Jogurt z mussli albo makaron z serem (oczywiście durum, aldente, twaróg półtłusty i dwie łyżeczki cukru )

16 - 17 maca z serem żółtym

20 - 21 dwa podudzia z kurczakiem bez skóry i brokuły

Składników odżywczych nie przekraczam ani kalorii. Jem 1800 / 1900 kcal pilnuje przede wszystkim węglowodanów i tłuszczy, czasem jem więcej białka niż zapotrzebowanie. Ćwiczę 4 razy w tygodniu.


Jestem szczupłą osobą w ubraniu nikt by nie przypuszczał, że mam problem. Wszyscy mówią, że nawet jestem za szczupła. Po głodówce dwuletniej zgromadził mi się tłuszcz na biodrach i boczkach, który wygląda nie ładnie tym bardziej, że jestem szczupła. Ćwiczę od września i dopiero od stycznia zaczęłam gubić centymetry.






Menu wygląda całkiem dobrze, może brakować w nim jednak troszkę węglowodanów. Proszę pamiętać aby stanowiły one ok. 55-60% kaloryczności diety, białka ok. 20% i tłuszcze ok. 25%.

To, że zaczęły ,,uciekać" centymetry świadczy o tym, że jadłospis jak i forma treningu są w porządku także proszę uzbroić się w cierpliwość, trenować i cieszyć się kolejnymi zmianami w wyglądzie sylwetki. ,,Po dwuletniej głodówce" musimy przekonać organizm o tym, że czasy kryzysu minęły tylko wtedy zaczną zachodzić w nim jakiekolwiek zmiany.

Moim zdaniem nie powinna Pani zmniejszać parametrów wagowych ponieważ tak jak wspomniałem wcześniej doprowadzić to może do niedowagi.
Zawsze jem 100 g makaronu albo kaszy do posiłków. Węglowodany i tłuszcze przede wszystkim nasycone są idealnie policzone i nie chcę schodzić z wagi tylko zgubić centymetry. Już wiem, że waga nie nie jest do końca obiektywna.

Skoro tempo spalania tkanki tłuszczowej uwarunkowane jest od ilości masy mięśniowej to może osoby z nawagą budują ją szybciej ze względy na dodatkowe kilogramy (większe obciążenie) i przez to szybciej chudną ? Rozumiem, że to zależy od różnych czynników dodatkowych, ale wydaje mi się, że aż tak ogromne różnice muszą być jakoś wyjaśnione...
Odpowiedz w tym wątku